Pokazuje: 11 - 20 of 60 WYNIKÓW
rola nauczyciela jogi
blog

Nikt nie uprzedził mnie, że najtrudniejsze w nauczaniu będzie…

Kiedy zaczynałam uczyć, myślałam, że wyzwaniem będą pozycje, przejścia, efektowne warianty. Że muszę pokazać, jak wiele potrafię. Prawda okazała się zupełnie inna.Największe wyzwanie czeka tam, gdzie nikt się go nie spodziewa – w odpowiedzialności za drugiego człowieka. Za to, że ktoś oddaje ci godzinę swojego życia, swoje ciało i oddech.Za to, że twoje zajęcia nie …

blog

Ja widzę, ale nie czuję

Często mówię to na zajęciach. Bo z zewnątrz można zobaczyć naprawdę dużo – jak ktoś układa ciało, jak stoi w pozycji, czy jest stabilny. Ale tego, co najważniejsze, nie da się zobaczyć. Świadomości nie widać. Ona dzieje się w środku – to moment, kiedy mózg wysyła impuls, a mięsień odpowiada. I tu zaczyna się prawdziwa …

rozwój nauczyciela jogi
blog

Dlaczego niektórzy nauczyciele zostają z nami na długo ?

Na początku mojej drogi kryteria wyboru nauczyciela były proste: ktoś, kto przeprowadzi mnie przez praktykę i zadba, żebym się nie pogubiła. Ważne było bezpieczeństwo i to, że ktoś „wie lepiej ode mnie”. To wystarczało. Z czasem zaczęłam wymagać więcej. Odkryłam, że naprawdę rozwija mnie ktoś, kto zna ciało i potrafi pracować z techniką. Nie tylko …

blog

Nie interesuje mnie harmonia. Interesuje mnie jędrny mózg

Zawsze rzucałam się na głęboką wodę. Nie kalkulowałam, nie sprawdzałam, czy dam radę. Skakałam, a dopiero potem uczyłam się pływać. Mózg tego nie znosił – wolał powtarzalność, bezpieczeństwo i znane ścieżki. Ale dziś wiem, że to właśnie tam, gdzie czułam strach, zaczynał się mój rozwój. Małe cele mnie nie poruszały. Są wygodne, przewidywalne, łatwe do …

blog

Nie zrobię za ciebie twojej jogi

O roli nauczyciela i ucznia w praktyce Dla mnie nauczyciel/ka przewodnik/przewodniczka to nie ktoś, kto staje wyżej, mówi jak ma być i oczekuje, że będziesz za tym ślepo podążać. To soba, która dzieli się swoją drogą, doświadczeniem, swoim czuciem. Potrafi powiedzieć: „u mnie zadziałało to” i pokazać, jak do tego doszło. Tłumaczy nie tylko „co”, …

joga, dagajoga, oczyszczalnia miejsce
blog

Ciało nie jest słabe z natury. Jest słabe z braku potrzeby.

Dlatego pierwszy etap praktyki nie jest rozwojem. Jest ratunkiem. Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl: jak wygląda Twoje życie, jeśli odejmiesz z niego aktywność fizyczną? Nie trening, nie zajęcia – tylko zwykłe codzienne funkcjonowanie. Spacer do auta, noszenie zakupów, siedzenie przy biurku. To nie jest ruch. To nie buduje siły. To powtarzalność, która niczego nie …

blog

Korekta jako język 

Zdarza się, że ktoś bardzo się stara. Wchodzi w pozycję, daje z siebie wszystko, a ciało milczy.Mięsień nie reaguje. Centrum nie wspiera. Noga się nie podnosi. Czasem coś wygląda, ale nic się nie czuje.I to nie jest lenistwo, ani brak chęci. To po prostu brak połączenia. Ciało nie włączy się, jeśli nie wie, że ma …

blog

Masz czy rozwijasz? O różnicy między wykonywaniem a praktyką

To, że coś potrafisz, nie oznacza, że nad tym pracujesz. Możesz regularnie pokazywać szpagat na zajęciach, nagrywać kursy, prezentować pozycje na wideo, ciało to zapamięta. Wykonując ruch, wciąż go podtrzymujesz, ale to nie to samo, co jego rozwijanie. Podczas prowadzenia zajęć czy nagrywania nie jesteś myślami ze sobą. Skupiasz się na uczniach, na tym, czy …